Czy świat jest naprawdę tylko materią?
2026-06-24Zastanówmy się przez chwilę, jak często patrzymy na świat wyłącznie przez pryzmat tego, co możemy zobaczyć, dotknąć lub zmierzyć. Widzimy ludzi, rośliny, zwierzęta, przedmioty i wydarzenia, ale rzadko zastanawiamy się nad tym, co dzieje się pomiędzy nimi. Co sprawia, że jedni ludzie dodają nam sił, a inni nas wyczerpują? Dlaczego w obecności niektórych osób czujemy spokój, a przy innych pojawia się niepokój? Czy rzeczywiście wszystko, co istnieje, ogranicza się wyłącznie do materii?
Być może od wieków skupiamy się głównie na tym, co materialne, ponieważ to właśnie materia jest najłatwiejsza do zauważenia. Widzimy ciało człowieka, ale nie widzimy jego myśli. Widzimy kwiat rosnący na łące, ale nie dostrzegamy wszystkich procesów, które pozwalają mu wzrastać. Widzimy skutki, lecz często nie zastanawiamy się nad przyczynami. Tymczasem wiele najważniejszych rzeczy w naszym życiu pozostaje niewidocznych dla oczu.
Silniejsze zasila słabsze
Warto zaznaczyć, że silniejsze pole zasila słabsze. W moim zrozumieniu nie jest to tylko energia ale ogólna zasada funkcjonowania życia. Wszystko, co istnieje, pozostaje w relacjach z czymś innym. Nie ma nic całkowicie odizolowanego. Każdy organizm, każdy człowiek i każdy element przyrody znajduje się w nieustannej wymianie.
Najprostszym przykładem jest Słońce i Ziemia. Słońce nieustannie przekazuje światło i ciepło, dzięki którym możliwe jest życie. Podobnie wygląda to w przyrodzie. Duże drzewo tworzy warunki do wzrostu mniejszych organizmów, daje cień, zatrzymuje wilgoć i chroni przed wiatrem. Silniejszy organizm nie istnieje sam dla siebie, lecz wpływa na wszystko, co znajduje się wokół niego.
Tak samo wygląda to między ludźmi. Rodzice wspierają dzieci, nauczyciele przekazują wiedzę uczniom, osoby bardziej doświadczone pomagają tym, którzy dopiero zdobywają doświadczenie. Nie oznacza to, że jedna osoba jest ważniejsza od drugiej. Najważniejsze jest to, że w danym momencie posiadamy coś, czym może się podzielić.
Nasz rozwój nie odbywa się w samotności. Żyjemy dzięki wzajemnym relacjom i wzajemnemu wsparciu. Każdy z nas w jednych sytuacjach otrzymuje pomoc, a w innych sam staje się źródłem wsparcia dla innych.
Dawać i pobierać
Przez całe życie nieustannie coś dajemy i coś pobieramy. Dotyczy to nie tylko rzeczy materialnych, lecz praktycznie każdego najmniejszego aspektu naszego życia, na który nawet często nie zwracamy uwagi.
Gdy rozmawiamy z drugim człowiekiem, przekazujemy mu swoją uwagę, wiedzę, emocje lub doświadczenie. Jednocześnie sami odbieramy informacje, inspiracje i sposób patrzenia na świat drugiej osoby. Każda rozmowa jest pewną formą wymiany.
Podobnie dzieje się w przyrodzie. Rośliny pobierają wodę, minerały i światło słoneczne, a jednocześnie oddają tlen i tworzą pokarm dla innych organizmów. Zwierzęta i ludzie również funkcjonują w podobnym cyklu. Życie nie polega wyłącznie na pobieraniu ani wyłącznie na dawaniu. Jedno bez drugiego nie mogłoby istnieć – zawsze musi istnieć balans.
Problem zaczyna się wtedy, gdy równowaga zostaje zaburzona. Kiedy człowiek chce wyłącznie otrzymywać, zaczyna brakować przepływu. Podobnie dzieje się wtedy, gdy ktoś ciągle daje, nie pozwalając sobie na przyjmowanie pomocy od innych.
Pole magnetyczne i pole grawitacyjne
Warto wyjaśnić podział na pole magnetyczne i pole grawitacyjne. To dwa kierunki tego samego procesu.
Pole magnetyczne jest siłą dającą. Jest związane z przekazywaniem, promieniowaniem i oddziaływaniem na otoczenie. Pole grawitacyjne jest jako siła pobierająca, przyciągająca i odbierająca. Oba te procesy są naturalne i wzajemnie się uzupełniają.
Dzięki temu łatwiej zrozumieć, że pobieranie samo w sobie nie jest niczym złym. Tak samo jak nie jest niczym złym dawanie. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy jedna z tych sił zaczyna dominować kosztem drugiej.
Punkt równowagi
Szczególnie istotny jest punkt równowagi. To miejsce, w którym pobieranie i dawanie pozostają w harmonii.
Przyroda nieustannie pokazuje działanie tej zasady. Roślina pobiera dokładnie tyle składników, ile potrzebuje do wzrostu. Nie magazynuje ich bez końca. Tak samo funkcjonują naturalne procesy zachodzące w świecie.
Człowiek często odchodzi od tej zasady. Chcemy posiadać więcej, gromadzić więcej i zdobywać więcej, nawet wtedy, gdy nasze podstawowe potrzeby są już zaspokojone. W rezultacie bardzo łatwo utracić poczucie równowagi.
Harmonia nie polega na całkowitym wyrzeczeniu się potrzeb, lecz na umiejętności rozpoznania, ile naprawdę jest nam potrzebne.
Strach i niezrozumienie
Każdy z nas boi się emocji – uczucia jakim jest strach, a strach bardzo często pojawia się wtedy, gdy nie rozumiemy jakiegoś zjawiska.
Człowiek odczuwa lęk przed tym, czego nie zna. Niepewność rodzi napięcie, a napięcie prowadzi do obaw. Gdy zdobywamy wiedzę i zaczynamy rozumieć otaczającą nas rzeczywistość, wiele lęków stopniowo traci swoją siłę, czujemy sie spokojni, opanowani, nie nakręcamy się myślami, które kumulują się w naszej głowie a przez to nie pozwalają nam zachować balansu w organizmie..
Nie oznacza to, że wszystkie problemy znikają. Zmienia się jednak sposób, w jaki je postrzegamy. To, co wcześniej wydawało się zagrożeniem, zaczyna być postrzegane jako proces, który można zrozumieć i przez który można przejść.
Dlatego wiedza została przedstawiona jako narzędzie prowadzące do większego spokoju i większej świadomości.
Myśl jako początek kreacji
Myśl jest początkiem każdej kreacji, początkiem każdego efektu końcowego.
Zanim powstanie dom, najpierw pojawia się jego projekt. Zanim ktoś założy ogród, najpierw tworzy jego obraz w swojej wyobraźni. Zanim podejmiemy decyzję, najpierw pojawia się myśl.
Myśl staje się początkiem procesu tworzenia. Nie jest jeszcze materialnym efektem, ale stanowi pierwszy krok prowadzący do jego powstania.
Dlatego tak ważne staje się zwracanie uwagi na to, czym karmimy własny umysł. Od jakości naszych myśli zależą późniejsze decyzje, działania i kierunek, w którym podążamy.
Czy materia to wszystko?
Człowiek skupia się przede wszystkim na materii.
Widzimy ciało człowieka, ale nie widzimy jego wspomnień, emocji, przekonań i doświadczeń. Widzimy drzewo, ale nie obserwujemy wszystkich procesów zachodzących pod powierzchnią ziemi. Widzimy efekt końcowy, ale bardzo często nie dostrzegamy tego, co doprowadziło do jego powstania.
Naturalnie nie odrzucamy całego świata materialnego. Staramy się bardziej dostrzegać, że materia jest jedynie częścią znacznie większej całości. Za wszystkim, co widzimy, stoją procesy, których nie da się zobaczyć gołym okiem.
Być może właśnie ta zdolność świadomego kreowania własnego życia jest jedną z najważniejszych cech człowieka. To od naszych decyzji zależy, co będziemy wzmacniać, czym będziemy dzielić się z innymi i jaki ślad pozostawimy po sobie.
Zapraszam na pierwszy odcinek Wiedzy Duszy Bez Barier – tutaj samodzielnie można znaleźć zrozumienie, być może nie zupełnie takie samo jak moje.
